Powidoki
lustra nie zabrano
można wpatrywać się w cienie
jeden po drugim
grupować w zapamiętaniu
twój jest dłuższy bardziej wyrazisty
mówi do mnie chodź
prostuje rzeczy nienazwane
mam jednak swój pryzmat
małą zapadkę w źrenicy
nikt na sali pełnej gośći
nie potrafi zatrzymać czasoprzestrzeni
lepiej od Ciebie
autor: Grzegorz Skoczylas
ostatnia modyfikacja: 2026-01-27
Ta praca należy do kategorii:
Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0
Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.
Komentarze (1):
1.
2026-02-16
Moim zdaniem dobry wiersz.
Podpis:
Maja Hypki-Grabowska