Peron
są gdzieś prawdy które istnienia zatracą
zbłądzą zasną znajdą przyjaciela
gdy ostatnia lampa wciąż jeszcze się pali
nie mów że nagle zmieniasz oświetlenie
są też prawdy boskie ludzkie no i swoje
przy każdym złożoność ma nacechowanie
ja nie słucham szumów tylko z głębi siebie
znam daty odjazdów każdego pociągu
kiedy nie ma jutra
jest też stan przejściowy
miłość ma zawsze tylko czarne ranki
i kiedy już wspomnisz o mnie na przystanku
przystań przemyśl powiedz coś miłego
autor: Grzegorz Skoczylas
ostatnia modyfikacja: 2026-01-28
Ta praca należy do kategorii:
Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0
Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.
Komentarze (1):
1.
2026-02-16
Podoba mi sie.
Podpis:
Maja Hypki-Grabowska