Klub Literacki RUBIKON
Klub Literacki RUBIKON

Sennik

po zamknięciu oczu studiuję cierpliwość
sen nie przychodzi nawet po tabletkach
boję się go i zarazem czekam
powieki opadają niczym kotwice na statku
zanurzam się w oceanie 
jestem słona wilgotna cały makijaż wodorostów
popływam kraulem jeszcze valused na koniec 
schnę
może jutro będzie ten dzień
gdy na widok cmentarza nie będę się cofać
w sobie 
od Ciebie


autor: Grzegorz Skoczylas
ostatnia modyfikacja: 2026-02-05




Ta praca należy do kategorii:




Średnia ocena pracy to:
Ilość głosów: 0

Zaloguj się aby mieć możliwość oceniania prac.



Komentarze (0):


komentarze  autor